Stan na 12 lipca 2026 r. Polska wchodzi w decydujący etap prac nad nową ustawą o kredycie konsumenckim, która wdroży do polskiego prawa unijną dyrektywę CCD2. Nowe przepisy obejmą praktycznie każde pożyczenie pieniędzy przez konsumenta – od klasycznego kredytu gotówkowego, przez pożyczki online, aż po odroczone płatności w aplikacjach zakupowych. Sprawdzamy, co realnie zmieni się dla kredytobiorców i dlaczego wokół projektu trwa ostry spór między UOKiK a KNF.
Skąd ta zmiana? Unijna dyrektywa CCD2
Fundamentem reformy jest dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2023/2225, znana jako CCD2 (od ang. Consumer Credit Directive 2). Zastępuje ona przepisy sprzed kilkunastu lat i dostosowuje prawo do realiów rynku, na którym dominują wnioski składane przez internet i błyskawiczne decyzje kredytowe. Państwa członkowskie miały przyjąć przepisy wdrażające do 20 listopada 2025 r., a zacząć stosować je w praktyce najpóźniej 20 listopada 2026 r.
W Polsce projekt przygotowuje Prezes UOKiK we współpracy z Ministerstwem Finansów i Komisją Nadzoru Finansowego. Dokument trafił do Rządowego Centrum Legislacji już w 2025 r. i przeszedł szerokie konsultacje, w których głos zabrały banki, firmy pożyczkowe, ubezpieczyciele oraz organizacje konsumenckie. Uwag było przy tym tak wiele, że – jak wynika z przebiegu prac – sam sektor finansowy przesłał ponad 1,5 tys. stron komentarzy, a KNF dołożyła kolejne ponad sto stron zastrzeżeń.
Co zmieni się dla kredytobiorcy?
Choć ostateczny kształt ustawy wciąż jest negocjowany, kierunek zmian jest już czytelny i w większości korzystny dla konsumenta. Najważniejsze założenia to:
- Rzetelna ocena zdolności kredytowej. Kredytodawca ma obowiązek realnie sprawdzić, czy klient udźwignie ratę – a przy negatywnej ocenie zdolności po prostu nie udzieli kredytu. To zapora przed spiralą zadłużenia.
- Koniec sprzedaży wiązanej. Nie będzie można uzależniać przyznania pożyczki od jednoczesnego wykupu drogiego ubezpieczenia, jeśli klient sobie tego nie życzy.
- Prawo do restrukturyzacji. Zamiast natychmiastowej windykacji bank powinien najpierw zaproponować rozłożenie zaległości lub inne rozwiązanie ratunkowe.
- Szerszy zakres przepisów. Ochroną zostaną objęte także zakupy na raty typu „kup teraz, zapłać później” (BNPL), pożyczki w aplikacjach i limity odnawialne – produkty, które dotąd bywały w prawnej szarej strefie.
- Więcej przejrzystości. Ujednolicone informacje o koszcie kredytu, wyraźnie podana RRSO i utrzymane 14-dniowe prawo do odstąpienia od umowy.
Spór KNF–UOKiK: o co poszło?
Najwięcej emocji budzi zakres, w jakim Polska wdraża unijne wymogi. KNF zarzuca autorom projektu tzw. gold plating, czyli nadmierne, wykraczające poza dyrektywę zaostrzanie przepisów. Jednym z punktów zapalnych jest brak górnego limitu kwoty kredytu konsumenckiego. Unia wyznacza go na poziomie 100 tys. euro, tymczasem polski projekt takiego pułapu nie przewiduje – w praktyce oznaczałoby to, że każdy kredyt zaciągnięty przez osobę fizyczną podlegałby rygorom nowej ustawy.
UOKiK odbija piłeczkę i to właśnie część postulatów nadzoru – jak licencjonowanie firm pożyczkowych czy nowe zasady ich finansowania – uznaje za wykraczające poza ramy implementacji prawa UE. Osobnym, gorącym wątkiem pozostaje sankcja kredytu darmowego (SKD): KNF sugeruje jej złagodzenie lub usunięcie, obawiając się fali pozwów wobec banków. Czasu na kompromis jest coraz mniej, bo przepisy muszą zacząć obowiązywać jeszcze w tym roku.
Co to oznacza dla Ciebie?
Dla przeciętnego kredytobiorcy nowe prawo to przede wszystkim więcej ochrony: trudniej będzie wpaść w pułapkę zadłużenia, a umowy staną się bardziej czytelne. Rewersem medalu jest to, że bardziej rygorystyczna ocena zdolności może oznaczać trudniejszy dostęp do kredytu dla części klientów – zwłaszcza tych z niestabilnym dochodem. Dlatego jeszcze przed wejściem zmian w życie warto uporządkować swoją sytuację: sprawdzić raport BIK, ograniczyć niepotrzebne limity i porównać dostępne oferty.
Jeśli planujesz kredyt gotówkowy, nie sugeruj się wyłącznie oprocentowaniem – patrz na RRSO, czyli realny koszt zobowiązania. Aktualne propozycje sprawdzisz choćby w ofercie Santander eGotówka czy kredytu gotówkowego BNP Paribas, a kilka ofert obok siebie zestawisz w naszej porównywarce kredytów gotówkowych.
Będziemy śledzić dalsze losy ustawy i na bieżąco informować o finalnych rozwiązaniach. Po więcej aktualności i narzędzi zajrzyj na stronę główną naszej porównywarki.